Sklepy z artykułami kreatywnymi kuszą swoim asortymentem i chwytami marketingowymi, a wtedy łatwo stracić głowę i… sporo pieniędzy. Wszystkie przydasie wydają nam się niezbędne, często będąc zupełnie niepotrzebnymi. Nasze portfele często płacą za nieprzemyślane zakupy, a po kątach upychamy kupione materiały i artykuły, których być może nawet nie wykorzystamy. Jak oszczędzać na przydasiach? 

Sama niestety często łapię się na tym, że sklepowe akcesoria do DIY czy fotografii zjadają dużą część moich oszczędności. Jednak w pewnym momencie pomyślałam sobie, że można przecież to zmienić, wysilając się odrobinę i włączając kreatywne myślenie. Po co mam kupować filtry fotograficzne, skoro samodzielnie stworzę oryginalne i niepowtarzalne? Dlaczego tak ulegam stemplom sklepowym, skoro wykonanie własnych stempli zajmie mi kwadrans, a przy tym zaoszczędzę kilka ( a nawet kilkadziesiąt) złotych?

Poprosiłam 4 świetne, kreatywne kobiety, aby podzieliły się ze mną a także – przede wszystkim – z Wami swoimi sposobami na oszczędzanie na przydasiach. 

 

 

Jak oszczędzać na przydasiach do DIY?

 

 

Jak oszczędzać na przydasiach? | My small big creation

Agnieszka, 321startDIY

Majsterkuję, rysuję – po prostu tworzę. Bardzo lubię stosować kreatywne rozwiązania. Jestem autorką bloga 321startDIY – tam dzielę się swoimi ilustracjami, a pomysłami zrób to sam próbuję zarazić pasją do kreatywnego życia. Wszystko to sprawia mi ogromną radość.

 

 

Kiedy Weronika rzuciła hasło – oszczędzanie w DIY – od razu przyszedł mi do głowy papier. Jeśli w papierowych projektach można na czymś z łatwością oszczędzić to właśnie na papierze ozdobnym.

Po pierwsze taki papier można zrobić samodzielnie. Rozwiązań jest wiele. Mój ulubiony sposób to zamiania w papier dekoracyjnych serwetek, które z reguły mamy w domu.

Równie fajne efekty daje stemplowanie gładkiej kartki i to niekoniecznie kupnymi stemplami. Takie stemple również można zrobić samemu. Chyba wszyscy używali kiedyś stempli z ziemniaka albo mają pod ręką ołówek zakończony gumką. Wiele możliwości przy tworzeniu stempli daje też wycinanie wzorów z pianki, które przyklejamy do plastikowych nakrętek. Ciekawe wzory otrzymamy tuszując papier przez tiul, koronkę czy siatkę po owocach. Kreatywność to podstawa projektów DIY, a przy takiej domowej produkcji dekoracyjnego papieru naprawdę można się nią wykazać.

Po drugie – rozejrzyjcie się uważnie i sięgnijcie po to, co macie, w dużej mierze za darmo. Wokół jest pełno materiałów, z których można skorzystać. Przecież, żeby wyciąć kółko czy serce nie potrzeba całego arkuszu. Tu idealnie sprawdzą się pudełka po perfumach, które często zrobione są z pięknych, uszlachetnianych kartonów. Przejrzyjcie też uważnie gazetki ze sklepów czy katalogi firm kosmetycznych – zobaczycie ile tam znajdziecie różnych wzorów! Wielkość takich nadruków jest wystarczająca na wycięcie jakiegoś ozdobnego elementu.

Sama kiedyś nie przepuściłam żadnemu ozdobnemu papierowi. Teraz często stosuję kreatywne rozwiązania a kupuję tylko na promocjach lub naprawdę wyjątkowe arkusze.

 


 

Jak oszczędzać na przydasiach? | My small big creation

Daria, Pen Pals Community Poland

Kiedy ostatni raz znalazłeś w skrzynce coś innego niż rachunek czy reklama?

Na świecie są miliony ludzi, wymieniających się korespondencją na co dzień. Ty także możesz do nich dołączyć, a ja chętnie Ci w tym pomogę. Piszę o tym jak zacząć swoją przygodę z korespondencją tradycyjną oraz jak z czasem urozmaicać ją na różne sposoby. Jest to niesamowite hobby dla każdego, dzięki któremu można poznawać ludzi z całego świata i poszerzać swoje horyzonty.

 

Oszczędzanie na przydasiach to trudne zadanie, kiedy z każdej strony kusi nas mnóstwo pięknych rzeczy, a sprzedawcy zapewniają, że to właśnie ich produkt wyniesie nasze prace na wyższy poziom.
Chciałabym się skupić na tych trochę droższych narzędziach. W takich przypadkach stosuję zasadę, aby najpierw spróbować zrobić coś inaczej – taniej – nawet, jeśli wymaga to więcej pracy.

W moim przypadku było tak ze zgrzewarką do folii i maszyną do wykrojników. Przy obu tych rzeczach okazało się, że jest to fajne, ale korzystam z tego tak rzadko, że alternatywna metoda jest wystarczająca. Aby wykonać kieszonkę z koralikami, brokatem, cekinami itp. zamiast zgrzewarki wykorzystałam rozgrzany, pusty pistolet do kleju na gorąco i metalową linijkę. Może zgrzew nie jest tak idealny jak w dedykowanym zestawie, ale dla mnie w zupełności wystarczający.

Co do wykrojników – zapragnęłam tego gadżetu do zrobienia papierowych donutów. Jednak po obejrzeniu tutorialu zastosowałam swoją metodę tak, że – zamiast wycinania kołek maszynką – odrysowywałam je od okrągłych przedmiotów, znalezionych w domu, i wycinałam nożyczkami. Efekt na pewno nie jest idealny, ale dla mnie w zupełności wystarczający. Wystarczy poświęcić chwilę, aby zrobić w ten sposób zapas donutów na kilka miesięcy.

 

Jak oszczędzać na przydasiach? | My small big creation

 

 

Jak oszczędzać na przydasiach? | My small big creation

 

Ania, Cytrynowe drzewo

Zajmuję się scrapbookingiem, cardmakingiem i innymi twórczymi rzeczami, jak najdzie mnie wena. Lubię projekty proste, nieprzesadzone, delikatne, a niekiedy minimalistyczne. Moje hobby to sposób na długie zimowe wieczory i czas odprężenia myśli.

 

Oszczędzanie na przydasiach w moim twórczym hobby nie jest łatwe, aczkolwiek znalazłam parę pomysłów, aby zaopatrywać się w fajne przydasie bez wydawania majątku.

Po pierwsze dużo szukajcie, analizujcie, porównujcie ceny. Nie zapominajcie doliczać kosztów przesyłki do swoich wyliczeń. Warto niekiedy kupić więcej rzeczy w jednym sklepie i za przesyłkę zapłacić raz. Po drugie, gdy tylko jest możliwość robię zakupy w sklepach producentów – brak nałożonej marży to dodatkowe parę groszy w kieszeni.

Pamiętajcie też o promocjach. Często pojawiają się przy okazji Bożego Narodzenia, Wielkanocy, Walentynek czy Halloween. Kwestia 10-15% zniżki przy koszcie 100zł to zawsze zaoszczędzone 10-15zł. Oprócz sklepów internetowych warto zaglądać również do tych stacjonarnych – niespecjalistycznych. Ciekawe „przydasie” znajdziecie w dyskontach, drogeriach, księgarniach, sklepach papierniczych, pasmanteriach czy marketach budowlanych. A w sieci zaglądajcie na Alliexpres – wykrojniki są w naprawdę konkurencyjnych cenach.

Poszukujcie również zamienników scrapbookingowych przydasi – może widzieliście piękny, grubszy papier do pakowania prezentów? Fajną tapetę? Ciekawą koronkę w pasmanterii? Wycinankę w ciekawe wzory w papierniczym? A może macie okazję wybrać się na giełdę kwiatową?

I najważniejsze – wykorzystujcie zakupione rzeczy od A do Zet. Nie wyrzucajcie ścinek papierów, krzywo obciętego papieru, czy za krótko przyciętego sznurka. Stwórzcie sobie pudełko na „może przydasie” i zaglądajcie do niego. Myślę, że nie raz posłuży Wam jako inspiracja do pracy.

 


 

Jak oszczędzać na przydasiach? | My small big creation

 

Kaja, 4kajko

Mój blog to mały, kreatywny zakątek, w którym uwielbiam dzielić się inspiracjami oraz rozbudowanymi tutorialami. Poznaj tajniki handmade, nie opuszczając domowego zacisza.

 

 

Choć moje zainteresowania często odbiegały od handmade, nigdy nie potrafiłam się go ‚pozbyć’. Każda wizja kupna nowych koralików, sznureczków czy innych przydasiów kończyła się pustym portfelem. Wynikiem tego jest duże zaplecze materiału i niezbyt dużo czasu by coś z nich stworzyć. Teraz pozwalam sobie jedynie na drobne przyjemności po promocyjnej cenie. Po to też założyłam niewielka grupę koralikowe okazje – w której udostępniam różne informacje o kreatywnych promocjach.

Przy kreatywnych pracach zawsze warto oszczędzać materiały. Jednak w biżuterii kilka centymetrów sznurka w jedną lub druga stronę może zaprzepaścić całą bransoletkę. Warto podejść do problemu matematycznie. Zastanowić się ile czego zużyjemy i dodać zapas. Gotowy splot zawsze jest krótszy niż pierwotnie zaplatane materiały. Przed ocięciem luźnych końców warto zabezpieczyć supełki klejem.

 


 

Warto pamiętać, że nasze małe, wielkie twórczości wcale nie muszą czyścić naszego portfela. W pracach kreatywnych liczy się przede wszystkim wyobraźnia. Wiele potrzebnych materiałów mamy w zasięgu ręki, wystarczy wysilić kreatywny umysł i rozejrzeć się dookoła. 

 

Także należysz do grona osób, które – widząc bogaty asortyment sklepu – rzucają się w wir zakupów? Może przeciwnie – masz swoje świetne sposoby na zamienniki drogich narzędzi, materiałów i akcesoriów? Podziel się w komentarzu swoją radą, jak oszczędzać na przydasiach!

 

 

ŚCISKAM,

Weronika